czwartek, 20 września 2012

Powrót do szkoly:)

Ja i Kamil po treningu:)

Dzisiaj musiałam sie obudzić o 3 nad ranem.Czemu???Bo dzisiaj pierwszy dzień po wakacjach.Bardzo się cieszyłam.Nie z powrotu do szkoły:pTylko nareszcie zobacze mojego ukochanego chłopaka:)Tak to Kamil.Dobra przejdźmy do tego co się stało w stajni,a do Kamila i mnie przejdziemy na koniec:) -Dobra Dobrawa jedziemy w naprawde poranny teren. Dobrawa jeszcze spała.Musiałam ją wziąść troszke polonżować,bo by mi zasneła w terenie. -Dobka kłus,dalej!!! Zrobiła kilka kółek,a potem do galopiku:) -Hop,hop,hop,hop,dalej trzymaj tępo!!!Hop,Hop,Hop.Prrrrr i do stępa. Podczas stępa Dobrawa zasneła. -Tak,świetnie Doba,poprostu super za to Galop.Hop,Hop,Hop,Hop,Hop i kłus,i Hop,Hop,Hop,Hop,Hop.Koniec,świetnie grzeczny konik a teraz w terenik:) Wsiadłam,a potem kłusem przejechałam przez droge i do lasu.W lesie poćwiczyliśmy cross,ponieważ drzewa były zrzucone po naszej dawnej burzy.Pora wracać... -Dobi musimy juz jechać przepraszam,że Cię tak wczesnie obudziłam:( Dobra przyjechaliśmy do domu.Dobe odstawiłam na padok,a inne konie też.Poszłam się przebrac bo była 6:30,a na 7 do szkoły.Nareszcie przyszłam do szkoły:) -Kamillllllllll:) Rzuciłam mu się w ramiona i pocałowałam:) -Zuzia strasznie teskniłem może po szkole terenik???? -Na teren jesteś jeszcze nie przygotoany:p -Acha to szkoda:( -Żartuje głuptasie:) -Moja żartowniśa:) -No a jak inaczej no nie??? -No tak:) -Veronika!!!! -O hej Zuzia:) -Cześć prawie przez całe wakacje się niewidziałyśmy. -No nie. Dobra zadzwonił dzwonek.na lekcje czas:p.Po 8godzinach zajęcia sie skonczyły.Ja i Kamiol wzieliśmy konie i przejechalismy sie do Veroniki.Zaprosiliśmy Vere i Ruske na wspólny terenik.Oczywiście zgodziły się:)Po 3 godzinach teren się skończył(17:30).Przyjechalismy z Kamilem o 18:00.Niestety musielismy sie ze soba porzegnać:( Dałam koniom kolacje i pszłam spac i to tyle:) Cała nasza stajnia,życzy wszystkim wesołego roku szkolnego!!!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz